Archive for April, 2001

Ogromny potencjał

Monday, April 30th, 2001

Na Podhalu ruszyły rozgrywki juniorów i trampkarzy w piłce nożnej. Oczkiem w głowie nowych władz ma być młodzież. Takie były deklaracje podczas wyborów. Jakie więc w tym kierunku podjęte zostaną działania? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do szefa wyszkolenia PPPN, Wiesława Klaga.

- Podhalańska piłka ma ogromny potencjał młodzieżowy, ale był on dotychczas nie należycie wykorzystywany.
Przyjęliśmy pewną strategię działania, która pomoże młodzieży podnosić umiejętności. Nasz podokręg skupia 31 zespołów juniorów i 29 trampkarzy. Tymczasem szkoleniowców z papierami na trenowanie jest 19, w tym tylko 4 trenerów drugiej klasy. To stanowczo za mało. Dlatego pierwszym naszym krokiem będzie utworzenie Rady Trenerów. Powstanie w pierwszych dniach maja. Obecnie trwa diagnozowanie ludzi, którzy mają przygotowanie do zasiadania z tym ciele. Rada będzie miała za zadanie wypracowanie modelu pracy z młodzieżą. Będziemy organizować szkolenie kadr, poprzez organizowanie kursokonferencji, by zwiększyć ilość trenerów i instruktorów. Wprowadzamy też współzawodnictwo międzyklubowe. Dla klubu, który najlepiej będzie pracował młodzieżą przeznaczymy nagrody. Powołane zostaną kadry podokręgu we wszystkich kategoriach wiekowych. Już w tej chwili możemy się pochwalić, iż trampkarze młodzi w czerwcu wezmą udział w międzynarodowym turnieju w Gorlicach, z udziałem zespołów z Francji i Włoch. Podczas wakacji planujemy wyjazd na turniej do kraju aktualnych mistrzów świata. Pojedzie tam kadra juniorów. Całą sprawę pilotuje znany menedżer Marek Profus, wydawca “Piłki Nożnej”. Nawiązaliśmy też kontakt z szefami podokrgów – gorlickiego i limanowskiego. Oni bardzo chętnie będą rywalizować z nami na szczeblu kadr.

- Jeszcze rok temu Podhalański Podokręg mógł się pochwalić dwoma drużynami juniorów występującymi w lidze międzywojewódzkiej.?

- Duże szanse awansu mają : MKS Zakopane i Szaflary. To zespoły, które zdecydowanie przewyższają konkurentów w okręgówce. My ze swojej strony zrobimy wszystko, by im pomóc. Chciałbym w tym miejscu zaapelować do wszystkich klubów piłkarskich, by piłkarską piramidę właściwie budowali. Znaczy to, by swą działalność rozpoczynali od młodzieży, a dopiero potem mieli na uwadze pseudozawodowe zespoły.

Autor artykułu: Stefan Leśniewski

Eksponaty pod wWielką Krokwią

Monday, April 30th, 2001

Zarząd Miasta Zakopane wysunął nową propozycję co do ulokowania planowanego Muzeum Sportu. Na koncepcję utworzenia muzeum w Pałacu Tatrzańskim nie zgodził się Urząd Wojewódzki, ze względu na zbyt wysoki czynsz nałożony przez PTTK.

Wszyscy w Zakopanem zgadzają się co do tego, że w takim mieście jak Zakopane, z takimi tradycjami narciarskimi, Muzeum Sportu jest potrzebne.

Idea utworzenia Muzeum Sportu w Zakopanem sięga kilkudziesięciu lat wstecz, kiedy to Juliusz Zborowski (1922-1964), miłośnik i znawca Tatr i Zakopanego, zabiegał o jego utworzenie. Koncepcję Zborowskiego od wielu lat podtrzymuje Muzeum Tatrzańskie, a od niedawna władze Zakopanego, które projekt utworzenia Muzeum Sportu umieściły w strategii miasta Zakopanego z terminem realizacji do 2005 roku. Do tej pory podstawowym problemem w realizacji projektu był brak odpowiedniego lokum. Sprawa nabrała tempa pod koniec stycznia, kiedy oddział PTTK w Zakopanem zgodził się wynająć na ten cel pomieszczenia w zabytkowym Dworcu Tatrzańskim.

Niestety, rozmowy pomiędzy przedstawicielami Urzędu Wojewódzkiego, Urzędu Miasta Zakopane oraz zakopiańskiego PTTK skończyły się fiaskiem. Głównym powodem niepowodzenia negocjacji był zbyt wysoki czynsz nałożony przez PTTK.
- Zaproponowaliśmy pokrycie jednej trzeciej kosztów (czynsz, administrowanie) funkcjonowania Muzeum Sportu w Dworcu Tatrzańskim, jednak z Urzędu Marszałkowskiego otrzymaliśmy odpowiedź negatywną – poinformował na ostatniej sesji radnych burmistrz Zakopanego, Adam Bachleda Curuś. ? Planujemy utworzenie takiego Muzeum w pawilonach Centralnego Ośrodka Sportu pod Wielką Krokwią, które wkrótce mają być modernizowane.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, rozważana jest również koncepcja utworzenia Muzeum Sportu w starej wieży sędziowskiej, która po zbudowaniu nowej, odpowiadającej standardom, będzie do zagospodarowania.

Autor artykułu: ASz, HAK

Śpasy w grillowaniu

Monday, April 30th, 2001

Do wielkiego grillowania w czasie III Mistrzostw Polski w Grillowaniu przystąpią najlepsze w sztuce kulinarnej zespoły kucharzy profesjonalnych wytypowane przez Stowarzyszenia Polskich Kucharzy i Cukierników oraz szefów kuchni. Festyn – już w najbliższą sobotę w Zakopanem.
Grill u nas w Polsce cieszy się coraz większym powodzeniem: powoli wypiera ogniska i staje się jednym z najpopularniejszych sposobów na spędzanie w gronie rodziny, znajomych, przyjaciół wiosennych, czy letnich wieczorów. Nie mniejszym powodzeniem cieszą się potrawy przyrządzane na grillu. Stąd może pomysł zorganizowania Mistrzostw w Grillowaniu – pokazania ludziom, jakie cuda dla podniebienia można wyczarować na tym prostym urządzeniu.

W Zakopanem grillowe szaleństwo, któremu przygrywać będą góralskie kapele, towarzyszyć liczne konkursy dla publiczności oraz pokazy rozpocznie się 5 maja o godz.14. (HAK)

Autor artykułu: HAK

Alergiczny horoskop

Saturday, April 28th, 2001

Na stronie internetowej uruchomionej dzięki współpracy Fundacji Rozwoju Regionu Rabka oraz oddziału Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce alergicy mają do dyspozycji szereg informacji dotyczących gnębiącej ich choroby.
Rabczański oddział Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc zawarł porozumienie z Fundacją Rozwoju Regionu Rabka. Pierwszym efektem współpracy jest sfinansowanie przez Fundację badań prowadzonych przez doktora Józefa Gawła dotyczących opadów pyłków roślin i zarodników grzybów pleśniowych.
- Zwracaliśmy się do władz samorządowych z prośbą o dofinansowanie badań dr Gawła. Niestety – bezskutecznie. Dopiero dzięki współpracy z Fundacją Rozwoju Regionu Rabka doktor Gaweł może kontynuować swoje badania – mówi dyrektor Instytutu, Joachim Buchwald. Z badaniami doktora Gawła zapoznać się można na stronie internetowej pod adresem www.alergen.rabka-region.pl. Strona ta jest częścią serwisu uruchomionego i prowadzonego przez Fundację Rozwoju Regionu Rabka. Strona internetowa zawiera szereg pożytecznych informacji dla alergików. Szczególnie przydatny dla chorych może okazać się kalendarz pylenia. Zainteresowani mogą także zapoznać się ze stanem dotychczasowych badań oraz publikacji dr Gawła oraz wejść na inne strony internetowe przydatne dla chorych na alergię. Ciekawostką może być także strona “silva rerum”, na której dr Józef Gaweł publikuje informacje nie tylko stricte medyczne. Zainteresowani mogą zapoznać się na przykład z horoskopem alergicznym.
- Rośliny nie muszą być dla alergików tylko źródłem potencjalnych zagrożeń, lecz także przeżyć estetycznych ? mówi Józef Gaweł.
- Strona poświęcona chorobom alergicznycm to pierwszy etap współpracy Instytutu z Fundacją Rozwoju Regionu Rabka. Chcemy zrealizować wiele projektów mających na celu dobro rabczańskiego społeczeństwa – mówi Joachim Buchwald, dyrektor Instytutu.

Autor artykułu: Asz

Eksponaty pod Wielką Krokwią

Saturday, April 28th, 2001

Zarząd Miasta Zakopane wysunął nową propozycję co do ulokowania planowanego Muzeum Sportu. Na koncepcję utworzenia muzeum w Pałacu Tatrzańskim nie zgodził się Urząd Wojewódzki ze względu na zbyt wysoki czynsz nałożony przez PTTK.
Wszyscy w Zakopanem zgadzają się co do tego, że w takim mieście jak Zakopane, z takimi tradycjami narciarskimi, Muzeum Sportu jest potrzebne.
Idea utworzenia Muzeum Sportu w Zakopanem sięga kilkudziesięciu lat wstecz, kiedy to Juliusz Zborowski (1922-1964), miłośnik i znawca Tatr i Zakopanego, zabiegał o jego utworzenie. Koncepcję Zborowskiego od wielu lat podtrzymuje Muzeum Tatrzańskie, a od niedawna władze Zakopanego, które projekt utworzenia Muzeum Sportu umieściły w strategii miasta Zakopanego z terminem realizacji do 2005 roku. Do tej pory podstawowym problemem w realizacji projektu był brak odpowiedniego lokum. Sprawa nabrała tempa pod koniec stycznia, kiedy oddział PTTK w Zakopanem zgodził się wynająć na ten cel pomieszczenia w zabytkowym Dworcu Tatrzańskim.
Niestety, rozmowy pomiędzy przedstawicielami Urzędu Wojewódzkiego, Urzędu Miasta Zakopane oraz zakopiańskiego PTTK skończyły się fiaskiem. Głównym powodem niepowodzenia negocjacji był zbyt wysoki czynsz nałożony przez PTTK.
- Zaproponowaliśmy pokrycie jednej trzeciej kosztów (czynsz, administrowanie) funkcjonowania Muzeum Sportu w Dworcu Tatrzańskim, jednak z Urzędu Marszałkowskiego otrzymaliśmy odpowiedź negatywną – poinformował na ostatniej sesji radnych burmistrz Zakopanego, Adam Bachleda Curuś. – Planujemy utworzenie takiego Muzeum w pawilonach Centralnego Ośrodka Sportu pod Wielką Krokwią, które wkrótce mają być modernizowane.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, rozważana jest również koncepcja utworzenia Muzeum sportu w starej wieży sędziowskiej, która po zbudowaniu nowej odpowiadającej standardom będzie do zagospodarowania.

Autor artykułu: ASz, HAK

Instrukcje dla pacjentów

Saturday, April 28th, 2001

300 tys. ulotek z instrukcjami jakie pacjenci mają prawa i gdzie mogą składać skargi, trafi do 740 małopolskich aptek. Akcja informacyjna Małopolskiej Regionalnej Kasy Chorych ma pomóc osobom zagubionym i zdezorientowanym w reformowanym systemie służby zdrowia.

- Chcemy, by mieszkańcy zrozumieli, że kasa chorych nie jest ich wrogiem. Mamy obowiązek, w imieniu pacjentów, czuwać nad jakością świadczeń zdrowotnych – mówił na wczorajszej konferencji Jacek Kukurba, dyrektor Małopolskiej Regionalnej Kasy Chorych.

Wybór aptek, jako miejsca prowadzenia akcji, podyktowany był chęcią dotarcia do większej liczby pacjentów. W końcu pojawiają się tam ludzie nie tylko z receptami od lekarza, ale też i tacy, którzy kupują choćby witaminy czy środki opatrunkowe. Takie informacje powinny się także znaleźć w gabinetach lekarskich, przychodniach i szpitalach. Kierownictwo tych placówek zobligowane jest do wywieszenia ulotek umowami z kasą chorych.

Świadczeniodawcy mają także obowiązek informowania o usługach, dniach i godzinach przyjęć, o usługach płatnych i najbliższych placówkach, gdzie pacjent może być przyjęty bezpłatnie.

Jeśli pacjenci uznają, że ich prawo do ochrony zdrowia zostało naruszone, jeśli źle ich potraktowano, w pierwszej kolejności powinni interweniować (ustnie lub pisemnie) u kierownika przychodni lub dyrektora szpitala. Gdy odwołanie nie przynosi efektu, dalszej pomocy można szukać u rzecznika praw pacjenta lub w Wydziale Skarg i Wniosków przy Małopolskiej Regionalnej Kasie Chorych.

W przypadku doznania uszczerbku na zdrowiu bądź naruszenia dóbr osobistych można zwrócić się do sądu cywilnego przeciw zakładowi opieki zdrowotnej bądź do prokuratury.

W roku 2000 do MRKCh wpłynęło 200 tys. pism, z czego ok. 15 proc. stanowiły skargi.

- Z placówkami, na które skarg będzie dużo zostaną rozwiązane kontrakty. W ubiegłym roku nie było takiego przypadku, w bieżącym w Krakowie zerwaliśmy umowę ze spółką ginekologiczną z rejonu Podgórza, która bezprawnie pobierała opłaty za porady – dodał dyrektor Kukurba.

Akcja informacyjna w aptekach będzie kosztowała 8 tys. złotych.

Autor artykułu: Nit

Bez sprzeciwu, ale?

Friday, April 27th, 2001

Dwudziestoma pięcioma głosami za przy dwóch wstrzymujących nowotarska Rada Miejska przyjęła wczoraj realizację ubiegłorocznego budżetu przez wykonawcze władze miasta. Oznacza to kolejne absolutorium dla Zarządu pod przewodnictwem burmistrza Marka Fryźlewicza.
Na temat realizacji ubiegłorocznego budżetu pozytywnie wypowiedziała się zarówno Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej, jak i nadzorująca samorządy pod kątem wydatkowanych pieniędzy Regionalna Izba Obrachunkowa w Krakowie. Pozytywnie wypowiedziało się także 25 radnych głosując za absolutorium. Wstrzymali się od głosu radni Maciej Jachymiak i Wiktor Sowa.
- Byłem przeciwko budżetowi – wyjaśnił “Podhalańskiej” swoją decyzję Jachymiak. – Zbyt duży wydaje mi się deficyt, choć był uprzednio zakładany. Wielu wydatków w tym budżecie nie akceptowałem. Nie miałem powodów by być przeciwko przyjęciu jego wykonania, ani by je poprzeć – powiedział.
Inny powód miał Wiktor Sowa: – Jak się przeanalizuje wydatki za poprzednie trzy lata, koszty inwestycji wzrosły o jedenaście procent, a dynamika wynagrodzeń w budżecie ma sześćdziesiąt procent. Przy dyskusjach nad podwyżkami opłat i podatków proponowanych przez zarząd słyszymy, że trzeba na inwestycje, tymczasem tego nie widać. Z formalnego punktu widzenia nie można powiedzieć, że budżet jest zły, ale ja nie popieram takiej filozofii – uzasadnił wstrzymanie się od głosu.
Burmistrz Marek Fryźlewicz podsumował miniony rok budżetowy jako bardzo trudny. Tylko wspomniał o Karcie Nauczyciela. – Trudności związane były ze zmianą zasad w trakcie gry – delikatnie podsumował olbrzymie niedoszacowanie Ministerstwa Edukacji Narodowej i brak subwencji z tym związanych. – Mimo tego po dokonaniu analizy gospodarowania mieniem miasta wyszło, że wartość mienia wzrosła o 3 mln 300 tys. złotych. A uważam, choć ktoś może mieć odrębne zdanie, że ten majątek pozwoli się miastu w przyszłości rozwijać.

Autor artykułu: rap

Będą mogli wywłaszczać

Friday, April 27th, 2001

Wywłaszczanie jest zdaniem władz gminy Lisia Góra jedynym sposobem na wybudowanie dróg we wsi Brzozówka. Ma je umożliwić opracowywany właśnie plan zagospodarowania przestrzennego.

Brzozówka jest stosunkowo młodą miejscowością, powstałą – jako sołectwo – z części Lisiej Góry, Śmigna, Pawęzowa i Zaczarnia. Rezultatem ,scalenia” jest brak dogodnego układu dróg, łączących poszczególne części wsi. Problem narasta właściwie z roku na rok, bowiem sąsiadująca z Tarnowem Brzozówka przeżywa prawdziwy boom budowlany.

Dowodem na to jest chociażby niedawna propozycja jednej z tarnowskiej spółdzielni, która gotowa była wznieść tu czteropiętrowe bloki.

Próby budowy nowych dróg w Brzozówce kończą się z reguły fiaskiem. Wielu mieszkańców żąda za oddanie ziemi wysokich odszkodowań, na które gminy nie stać. Były nawet przypadki blokowania ekip budowlanych.

- W drodze negocjacji wielu spraw związanych z inwestycjami w Brzozówce po prostu nie da się załatwić. To specyficzna miejscowość. Spora część mieszkańców tak naprawdę bardziej jest związana z Tarnowem. Wieś traktuje jako sypialnię. W efekcie nie dostrzegają oni problemów gminy jako całości. Za wszelką cenę chcą utrzymać swoje działki. Pewne rzeczy musimy jednak przeforsować, nawet jeżeli nie będą to decyzje popularne – zapowiada wójt Lisiej Góry Stanisław Wolak.

Sposobem na rozwiązanie problemów ma być plan przestrzennego zagospodarowania wsi. Dokument, zawierający szczegółową sieć dróg, powstanie jeszcze w tym roku. W oparciu o niego gmina zamierza prowadzić inwestycje. Plan będzie równoczeńnie podstawą do wszczynania procedur wywłaszczeniowych, w przypadkach gdy właściciele działek nie zgodzą się ich sprzedać za cenę zaproponowaną przez samorząd.

Autor artykułu: (dnie)

Jest źle, a może być gorzej

Friday, April 27th, 2001

Ze stratą 2 milionów 800 tysięcy złotych zamknął się rok budżetowy 2000 w zakopiańskim szpitalu SP ZOZ na Kamieńcu. Po pierwszym kwartale roku 2001 straty wynoszą już 663 tysiące złotych. – Zastanawiałem się nawet nad likwidacją oddziału ratunkowego, zbyt wiele ludzi jednak by umarło – mówi dyrektor SP ZOZ w Zakopanem Grzegorz Markowski.
Zdaniem dyrektora Markowskiego koszty funkcjonowania szpitala przewyższające przychód w roku 2000 spowoddowane były m.in. koniecznością wypłacenia szeregu należności, których nie sfinansowała Kasa Chorych.
- Musieliśmy m.in. wypłacić trzynaste pensje, zrealizować podwyżki dla pielęgniarek, które wyniosły 689 tysięcy złotych, zgodnie z ustawą podwyższyć stawki dyżurów lekarskich, wypłacić odprawy zwalnianym pracownikom, oraz sfinansować działalność oddziału intensywnej terapii – mówi Grzegorz Markowski. Nie lepiej sytuacja przedstawia się po pierwszym kwartale 2001 roku. Obecnie straty wynoszą 663 tysiące złotych.
- Jeżeli nic się nie zmieni w systemie służby zdrowia, kolejny rok zamnkniemy stratą kolejnego miliona – mówi dyrektor. Kasy chorych wprowadziły także szereg wymogów dotyczących kwalifikacji pracowników.
- Według nowych przepisów sanitariusze powinni mieć minimum średnie wykształcenie. Tymczasem mamy znakomitych specjalistów od lat pracujących u nas w tym zawodzie, jednak większość z nich ma wykształcenie podstawowe. Sanitariuszy ze średnim wykształceniem nie ma zbyt wielu – mówi dyrektor Markowski. Żaden ze szpitalnych oddziałów nie jest samowystarczalny pod względem finansowym. Najgorzej jest na OIOM-ie.
Sytuację szpitala dodatkowo pogarsza rozporządzenie dotyczące redukcji łóżek.
- Jeżeli szpital dostosowałby się do rozporządzenia na oddziale intensywnej terapii, musielibyśmy z ośmiu łóżek zostawić dwa. Na jedno łóżko przypadałoby wówczas 2,35 procent pacjenta ? mówi Grzegorz Markowski. Z zestawienia dyrektora wynika, że straty przynoszą nie tylko poszczególne oddziały, ale także…tomograf komputerowy.
- W ubiegłym roku Kasa Chorych zakontraktowała badania wliczając w to koszty kontrastu. W tym roku otrzymaliśmy po 152 złote za jedno badanie. Co z tego, jeżeli tyle kosztuje sam kontrast – mówi dyrektor Markowski. Podczas sesji Rady POwiatu Tatrzańskiego dyrektor mówił także o zadłużeniu szpitala, wynikającego m.in. naliczenia wyższych podatków od nieruchomości.
- Dług ten wynosi obecnie 700 tysięcy złotych. Mamy jednak nadzieję, że gmina skorzysta ze swoich uprawnień, i podobnie jak niektóre miasta, umorzy go – mówił dyrektor. – Nasze zadłużenie w stosunku do zadłużenia innych wojewódzkich szpitali można określić jako średnie. Mam nadzieję, że nie osiągniemy dna i nie będziemy musieli ogłosić upadłości.

Autor artykułu: Asz

Przy jednym “przeciw”

Thursday, April 26th, 2001

Uwag do pracy Zarządu i wykonania budżetu za rok 2000 radni mieli podczas wczorajszej sesji niewiele, nawet ci z opozycji. Dlatego też większość głosowała za udzieleniem absolutorium Zarządowi. Przeciwna była tylko radna Małgorzata Cichocka.
Zarówno komisje, jak i poszczególni radni poparli politykę prowadzoną w ubiegłym roku przez Zarząd Miasta Zakopane. Nawet opozycja nie miała większych zastrzeżeń co do inwestycji prowadzonych w mieście, ani co do rozdysponowania środków z budżetu. Radna Urszula Sterczyńska uznała, że większość działów była bardzo dobrze finansowana. Jedynie transport i gospodarka komunalna (np. TBS, “gdzie mnóstwo pieniędzy się marnotrawi”) wymaga – na przyszłość – dopilnowania i wyegzekwowania umów.
Być może radnych, którzy mieli jakieś wątpliwości, ostatecznie przekonała płomienna mowa obronna, piękny panegiryk na rzecz Zarządu (który buduje nam, stara się jak może, inwestuje, a mieszkańcy jeszcze niezadowoleni…) wygłoszony przez radnego Gustawa Bielenia.
Przy 20 głosach “za”, 4 – wstrzymujących się i jednym “przeciw” Zarząd Miasta Zakopane uzyskał absolutorium, a sprawozdanie z wykonania budżetu za rok 2000 zostało przyjęte.
Swoje “przeciw” radna Małgorzata Cichocka motywowała następująco: – Rada Miasta nie ma pełnej kontroli nad środkami finansowymi, które przecież są społeczne. Tracimy je z pola widzenia, nikt się przed nami z nich tak do końca nie rozlicza, np. z tych pieniędzy, które miasto z budżetu przeznaczało na realizację zadań związanych z Uniwersjadą, czy olimpijskimi zamierzeniami – wyjaśnia radna Cichocka. – Rok w rok oddawaliśmy przecież około 1 miliona na Olimpiadę, ok. 840 tys. zł przeznaczyliśmy na Uniwersjadę. Za pierwszą imprezę dopominamy się już od jakiegoś czasu o rozliczenie, na próżno. A przecież jest to rozliczenie się nie tylko przed nami – radnymi, ale przede wszystkim wobec społeczeństwa!

Autor artykułu: HAK