Wkrótce rozpoczyna się kolejna, VIII już edycja Krakowskiej Wiosny Baletowej, która tradycyjnie niesie z sobą propozycje z górnych półek świata tanecznego. Już 6 i 7 kwietnia wystąpi w naszym mieście niezwykle oryginalny zespół Compagnie Montalvo-Hervieu z Francji, miesiąc później długo oczekiwana Pantomima Wrocławska Henryka Tomaszewskiego, a z początkiem lipca po raz pierwszy w ofercie Wiosny pojawi się musical – ,Jesus Christ Superstar” Teatru Rozrywki z Chorzowa. W festiwalu nie braknie też najnowszej premiery baletu ,Don Juan” Borisa Ejfmana, ale ujrzymy ją na początku grudnia, tuż po amerykańskim i azjatyckim tournée słynnego zespołu.
Organizatorzy Wiosny Baletowej jak co roku borykają się z problemami finansowymi – oferta festiwalu nie traci na atrakcyjności, ale nie jest tak bogata, jak mogłaby być.
- Nie tylko Instytut Francuski istnieje w Krakowie, ale tylko on towarzyszy Krakowskiej Wiośnie Baletowej od ośmiu lat – wyznał Przemysław Śliwa z Krakowskiej Fundacji Sztuki Baletowej. – Ani ministerstwo kultury, ani nawet władze miasta, nie mówiąc już o sponsorach, nie przyczyniły się tak do sukcesu festiwalu co ta instytucja. Dzięki niej tegoroczną Wiosnę otworzą przedstawienia Compagny Montalvo-Hervieu. To zespół dysponujący wszelkimi technikami baletowymi na najwyższym poziomie. Od breakdance, przez taniec barokowy, klasyczny, charakterystyczny, np. chiński, karaibski czy cyrkowy i współczesny. Ich przedstawienie ,Le jardin Io Io Ito Ito” inspirowane jest obrazami Maxa Ernsta.
Występy zespołu, założonego przez choreografa José Montalvo i tancerkę Dominique Hervieu, obejrzymy 6 i 7 kwietnia w Teatrze im. J. Słowackiego. Na tej samej scenie 7 i 8 maja pojawi się spektakl ,Tragiczne gry” wg. Ferdinanda Brucknera Pantomimy Wrocławskiej Henryka Tomaszewskiego. Po dwóch latach starań wreszcie udało się ściągnąć Pantomimę Tomaszewskiego do Krakowa. Zresztą, jak przyznają organizatorzy, za śmiesznie niskie pieniądze, bowiem Tomaszewski bardzo chciał wystąpić w naszym mieście. Pierwsze dwa dni lipca to z kolei osławiony musical Andrew Lloyda Webera ,Jesus Christ Superstar” chorzowskiego Teatru Rozrywki, w rewelacyjnej choreografii Jarosława Stanka. Wreszcie EjfmanÉ
- Krakowskie przedstawienia zespołu Ejfmana planowane były na czerwiec, ale pojawił się w USA sponsor, który zaproponował Ejfmanowi przygotowanie najnowszego spektaklu ,Don Juan” w tym kraju – mówi Przemysław Śliwa. – Na 11 maja zaplanowano w Nowym Jorku premierę – na Broadwayu. Sponsor zażyczył sobie jednak, by zaraz po tym wydarzeniu Ejfman odbył tournée po Stanach i Azji. W związku z tym spektakl zawita do nas z początkiem grudnia.
Oczywiście tylko dlatego, że Ejfman, podobnie jak inni artyści ma sentyment do Krakowa i, mimo że o jego występy biją się najznakomitsze sceny, nas zawsze traktuje po przyjacielskuÉ
- Zawsze to samo – w ostatniej chwili wycofał się z udziału w Wiośnie Instytut Włoski. Ejfman mógłby dać więcej przedstawień, ale nie wiemy czy znajdziemy na to sponsorów. Wiele znakomitych zespołów, choćby Cullberg Ballet czy Bastheva Dance Company (starsi), które moglibyśmy ściągnąć nie zmieści przedstawień na małej scenie Słowackiego, a w Krakowie powstaje Centrum Kongresowe, którego projekt nie uwzględnia wymogów ani baletu, ani teatru, ani też opery czy filharmonii – dodaje Józef Opalski.
- Komin do góry, kieszenie na boki i trzy kondygnacje w dół – tak powinien wyglądać projekt, byśmy przestali być wreszcie głuchą prowincją – dodaje Krzysztof Orzechowski, dyrektor Teatru im. J. Słowackiego.
Organizatorzy planują przekształcić Wiosną Baletową w sezony baletowo-teatralne, w których co roku dominowałaby naprzemian tematyka teatralna i baletowa.
Autor artykułu: Adrianna GINAŁ