Archive for May, 2000

Z Wajdą na czatach

Tuesday, May 30th, 2000

W Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie jego fundator Andrzej Wajda dyskutował wczoraj z internautami w ramach tzw. chatu, czyli rozmowy dwóch użytkowników poczty elektronicznej, odbywającej się w czasie rzeczywistym.

W ciągu godziny wybitnemu reżyserowi, który w tym roku otrzymał honorowego Oscara za całokształt twórczości, pytania o jego życie i filmy chciało zadać ok. 130 osób. Artysta przy pomocy maszynisty zdążył odpowiedzieć na kilkadziesiąt z nich.

Przebieg rozmowy można znaleźć pod adresem: http://czat.onet.pl/goscie/wajda. W archiwum jest też specjalna strona biograficzna poświęcona reżyserowi oraz stenogramy wcześniejszych ,czatów” m.in. z: Willamem Whartonem, Lechem Wałęsą, Leszkiem Balcerowiczem, Bogusławem Lindą czy Liroyem.

Fot. Anna OSETEK

Autor artykułu: ART

Tragiczny finał zabawy z petardą

Tuesday, May 30th, 2000

Dwaj mieszkańcy Białki koło Makowa Podhalańskiego trafili do szpitala w Suchej Beskidzkiej z ciężkimi poparzeniami rąk i twarzy. Przyczyną były ,zabawy” z petardą.

Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 17. Wtedy 19- i 22-letni mężczyźni prawdopodobnie usiłowali odpalić ładunek, który eksplodował im w rękach.

- To była zwykła, ogólnie dostępna w sprzedaży petarda – mówi komendant suskiej policji, podinspektor Dariusz Biel. – Przyczyną było nieumiejętne obchodzenie się z nią przez młodych ludzi. Po zapaleniu petardę powinni odrzucić, oni ją przytrzymali.

W finale ,zabawy” jeden z poszkodowanych ma rozerwaną dłoń, drugi – obrażenia twarzy i uszkodzone oko.

Autor artykułu: pit

Kraków: Amerykanin pobity i okradziony

Tuesday, May 30th, 2000

O tym, że Kraków to niezbyt bezpieczne miasto, przekonał się obywatel amerykański, który wybrał się na nocny spacer ulicami miasta. Około 2.30 został zaatakowany przez trzech mężczyzn, pobity i okradziony.

Policyjny patrol zauważył przy ul. Wiślnej podejrzanie zachowującego się młodzieńca. Na widok policjantów odrzucił on od siebie jakiś przedmiot i zaczął uciekać. Został zatrzymany. Okazało się, że chciał się pozbyć dokumentów i kart kredytowych wystawionych na nazwisko obywatela USA.

W czasie gdy policjanci przewozili 16-latka na posterunek w Rynku Głównym, zatrzymał ich mężczyzna informujący, że przed chwilą był świadkiem pobicia człowieka przez 3 mężczyzn. Ze zdumieniem spostrzegł, że zatrzymany to jeden z napastników. Inny patrol policji zainteresował się karetką pogotowia stojącą przed hotelem. Okazało się, że wezwano ją do hotelowego gościa, którego pobito na ulicach Krakowa. Pokrzywdzony doznał złamania nosa i wstrząśnienia mózgu.

Trwa ustalanie pozostałych sprawców napadu.

Autor artykułu: mik

Niestraszna nam RPA

Saturday, May 27th, 2000

Moda na wyjazdy do Republiki Południowej Afryki nie minęła po tragedii, jaka spotkała w RPA młode małżeństwo z Krakowa. Polecieli tam w podróż poślubną. 26-letni mężczyzna został zastrzelony, gdy odmówił kupna oferowanych mu figurek. Jego żona po ciężkim pobiciu i zgwałceniu, w stanie szoku przebywa w szpitalu. Ten wypadek jednak nie odstraszył polskich turystów. Wczoraj kolejna grupa odleciała z Krakowa do RPA.

- Południowa Afryka jest modna. Trwa turystyczna promocja tego kraju, na wycieczkę na kraniec Afryki można się wybrać już za 2-3 tys. zł – usłyszeliśmy w jednym z krakowskich biur podróży.

Organizatorzy wycieczek podkreślają, że RPA nie jest zaliczana do krajów niebezpiecznych dla turystów. Wczoraj wybrali się tam prywatnie na wycieczkę m. in. Jan Duda, przewodniczący Rady Powiatu Nowosądeckiego, Krzysztof Walasek szef Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu i Bogusław Gołyźniak, dyrektor tamtejszej delegatury Urzędu Wojewódzkiego (wycieczkę wykupili za własne pieniądze).

- Jedziemy do Kapsztadu, a jest to rejon zeuropeizowany i bezpieczny. Zresztą MSZ podkreśla, że RPA nie należy do krajów, gdzie turyści mogą mieć jakieś obawy. Nie zamierzamy zapuszczać się w bardziej odludne okolice. Tragedia tego młodego małżeństwa nie odstrasza, bowiem taki wypadek może się zdarzyć wszędzie, w każdym kraju. Oczywiście, zawsze podczas zagranicznych podróży trzeba zachować ostrożność i tak też będziemy postępować – powiedział nam Krzysztof Walasek w drodze na lotnisko.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych na swoich stronach internetowych (adres: www. msz. gov. pl) podaje najważniejsze wskazówki dla udających się w zagraniczną podróż. Choć wydają się one oczywiste (np. unikanie miejsc odludnych i nocnych wędrówek, zwiedzanie raczej w większych grupach itp), warto uświadomić to sobie przed wyjazdem.

Informacji o śmierci Polaka do wczorajszego wieczora agencje nie potwierdziły oficjalnie.

Autor artykułu: JGH

Czerwony mercedes z Alwerni nagrodzony

Saturday, May 27th, 2000

Druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Alwerni otrzymali prestiżowe wyróżnienie w konkursie na wydarzenie muzealne roku – Sybilla 1999, organizowanym przez Muzeum Narodowe w Warszawie.
Startowali w kategorii ,dokonania z zakresu konserwacji”, a w rywalizacji stanęli m. in. obok takich instytucji, jak: Muzeum Narodowe w Warszawie, Zamek Królewski na Wawelu, Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, Centralne Muzeum Morskie w Gdańsku.

- Byliśmy zupełnymi amatorami w tym towarzystwie. Cieszy, że naszą pracę dostrzeżono wśród wielu innych muzeów kraju – opowiada dyrektor Bronisław Uroda z Alwerni.

Druhowie ochotnicy z Alwerni znani są w Małopolsce z zaangażowania w prowadzenie Muzeum Pożarnictwa. W ub. roku strażacy zabrali się za gruntowną konserwację samochodu pożarniczego marki mercedes z 1926 r. Właśnie za odnowienie tego samochodu otrzymali wyróżnienie w konkursie.

- Konserwację rozpoczęliśmy w styczniu, a ukończyliśmy w sierpniu ub. roku. Najwięcej serca w tą pracę włożyli druhowie Jan Kuchta i Edward Krawczyk. Część wydatków związanych z remontem pokrył Urząd Miejski w Alwerni – opowiada Bronisław Uroda.

Pierwsza trasa, jaką przejechał zabytkowy mercedes po latach spędzonych w garażu, to droga z centrum miasta do klasztoru. Strażacy przewozili młodą parę do kościoła, robiąc tym samym prezent swojemu koledze, który wydawał za mąż córkę. Później mercedes z Alwerni pokazywał się na krakowskich drogach, uświetniając uroczystości i kwestując na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Autor artykułu: LID

Kuba nie wrócił

Saturday, May 27th, 2000

Przez całą noc i cały dzień trwały wczoraj poszukiwania 13-letniego Jakuba P. z Szynwałdu (powiat tarnowski). Chłopak wyszedł z domu, wraz z kolegą z klasy Krzysztofem K., do pobliskiego lasu. Kolega znalazł się jeszcze tego samego dnia cały i zdrowy, Kuba natomiast nie wrócił na noc do domu.

Krzysztof K. twierdzi, iż z Kubą rozstał się niedaleko jego domu, ale postanowił on jeszcze wrócić do lasu pomimo późnej pory. Dla ojca zaginionego chłopaka jest to zastanawiające, gdyż – jak twierdzi – syn bał się lasu i na pewno sam by się tam nie wybrał.
Wczoraj 120 osób przeczesywało lasy szynwałdzkie i trzemeskie. Niestety do wieczora dziecka nie znaleziono. Rodzina nie potrafi podać powodu nagłego zniknięcia syna. Jakub miał ostatnio wprawdzie problemy w szkole, ale był uczniem zdolnym i na pewno poradziłby sobie z zaliczeniem materiału. W domu nie miał żadnych problemów, najmłodszy z sześciorga rodzeństwa, był traktowany bardzo dobrze.

Autor artykułu: KF

Ruszył wyścig

Wednesday, May 24th, 2000

Wczoraj rozpoczął się 11. kolarski Wyścig Solidarności. Wystartowało 108 zawodników z ośmiu grup polskich i jedenastu zagraniczych.

Pierwszy etap miał 136 km, a start i metę w Jastrzębiu. Kolarze jechali na trasie bardzo szybko. Osiągnęli średnią prędkość blisko 46 kmna godzinę. Między innymi dlatego nie dochodziło do ucieczek czy indywidualnych szarż. Wszystkie tego typu zamiary były natychmiast likwidowane. Końcówka etapu była więc przykładem finiszu z peletonu. Najlepiej spisał się syn byłego znakomitego kolarza Zbigniewa Krzeszowca, Artur Krzeszowiec (Amore e Vita) uzyskał czas 2.55.20 godz.

Autor artykułu: (wb)

Walka o podium

Wednesday, May 24th, 2000

Wszystkie spotkania dzisiejszej, przedostatniej kolejki piłkarskiej ekstraklasy, mają się rozpocząć o godz. 17. Tak więc o tej porze, na murawę stadionu przy ulicy Reymonta, wyjdą drużyny Wisły i Amiki Wronki.

Dla Białej Gwiazdy mecz będzie bardzo ważny – krakowianie mają przecież ambicje zajęcia lokaty na podium, co jeszcze przed finałowymi bojami Pucharu Polski gwarantowałoby start w Pucharze UEFA.

Z kolei Amica – jak się wydaje – odpuściła już ligę i koncentruje się na wspomnianym finale PP, w którym zmierzy się właśnie z Wisłą. Poza tym z Wronek dochodzą wieści o konflikcie na linii trener Stefan Majewski – piłkarze, o planowanej rewolucji personalnej, o tzw. policzonych dniach wzmiankowanego szkoleniowca… Ale akurat nie z tych powodów, tylko ze względu na żółte kartki, nie zagrają dziś Kryszałowicz i Siara.

W Wiśle też nie brakuje kłopotów. M.in. z kontuzjami zawodników. Poza tym dziwnie może się czuć trener Adam Nawałka słysząc o planach zatrudnienia przy Reymonta tzw. szkoleniowca z nazwiskiem… Wracając jednak do dzisiejszego meczu, to tylko widzami będą: Węgrzyn i Głowacki (kara za żółte kartki) oraz kontuzjowani Kałużny i B. Zając. Trener Nawałka najwięcej czasu może więc poświęcić na ustawienie linii defensywnych. Kibice zastanawiają się przykładowo, czy do bramki nie powróci Sarnat, gdyż Piekutowski ma na sumieniu błąd kosztujący Wisłę w Lubinie utratę trzeciego gola. Jeżeli zaś chodzi o nominalnych obrońców, to specjalnego wyboru po prostu nie ma.

Tyle tylko, że głównym zadaniem gospodarzy będzie zapewne strzelanie goli, gdyż tylko wygrana usatysfakcjonuje Białą Gwiazdę. A tzw. ulica twierdzi, że Amica specjalnie nie będzie utrudniała Wiśle życia, gdyż w finale Pucharu Polski woli mieć rywala, który start w Pucharze UEFA zapewnił sobie już wcześniej…

Pozostałe mecze: Górnik Zabrze – Lech Poznań, ŁKS Łódź – Zagłębie Lubin, Ruch Chorzów – Legia Warszawa, Polonia Warszawa – Odra Wodzisław, Stomil Olsztyn – Petro Płock, Pogoń Szczecin – Widzew Łódź, Dyskobolia Grodzisk – Ruch Radzionków.

Autor artykułu: (BAT)

Kolarze zamykają miasta

Wednesday, May 24th, 2000

W czwartek i piątek kierowcy jeżdżący po Nowym Sączu, Limanowej, Mszanie Dolnej, Krynicy i Gorlicach powinni uzbroić się w cierpliwość. Przez te miasta przejedzie bowiem peleton Międzynarodowego Wyścigu ,Solidarności i Olimpijczyków”. Jutro od strony Mszany dojedzie do Sącza, a pojutrze przez Krynicę ruszy do Gorlic i Jasła.

Wyścig jest imprezą tej klasy, że dla potrzeb kolarzy są zamykane ulice miejscowości, przez które przejeżdża peleton. Czwartkowy etap wiedzie z Wadowic przez Mszanę Dolną (tam kolarze będą około godz. 14.30), Przełęcz Przysłop (premia górska – godz. 15), Kamienicę (godz. 15.15), Przełęcz Ostra (premia górska – godz. 15.40), Limanowa (lotny finisz – godz. 16), Wysokie (premia górska – godz. 16.20) i Nowy Sącz (meta – godz. 16.40). W trakcie przejazdu kolarzy trasa wyścigu będzie zamknięta dla ruchu, trzeba więc uzbroić się w cierpliwość i przeczekać aż cykliści pojadą dalej. Godziny podane przez organizatorów są jedynie orientacyjne, drogi będą zamknięte z pewnością przez kilkadziesiąt minut.

W Nowym Sączu wyścig będzie rozgrywany po południu, ale już wiele godzin wcześniej kierowcy powinni spodziewać się utrudnień. Przede wszystkim nie będzie można parkować przy Rynku i na ul. Piotra Skargi. Tego dnia kolarze przejadą przez ul. Krakowską, Legionów, most heleński, P. Skargi do Rynku, gdzie zlokalizowano metę. Wybierający się jutro po południu do Limanowej powinni raczej skorzystać z innej drogi.

W piątek kolarze pojadą dalej. Najpierw o godz. 11.30 będą mieć start honorowy z nowosądeckiego Rynku, później spokojnie przejadą do Nawojowej, gdzie pod Urzędem Gminy będzie start. Na czas przejazdu peletonu znów zostanie zamkniętych kilka sądeckich ulic. Są to: P. Skargi, Bulwary Narwiku, Kilińskiego, Piłsudskiego (jedna nitka obwodnicy), Kamienna i Nawojowska. Te trasy będą wyłączone z ruchu między godz. 11.30 a godz. 12.

Następnie trasa wyścigu przebiegnie z Nawojowej (start – godz. 12), przez Łabową (godz. 12.10), Krzyżówkę (premia górska – godz. 12.30), Tylicz (godz. 12.40), Krynica (lotny finisz – godz. 12.55), Krzyżówka (premia górska – godz. 13.05), Grybów (godz. 13.40), Ropska Góra (premia górska – godz. 13.50), Gorlice (lotny finisz – godz. 14.10). Z Gorlic peleton ruszy drogą w kierunku Nowego Żmigrodu i Dukli.

Organizatorzy wyścigu proszą kierowców o cierpliwość i nieutrudnianie przejazdu kolarzy.

Impreza jest jednym z najważniejszych wydarzeń sportowych w Polsce. Program dtugi TVP prowadzi bezpośrednią relację z poszczególnych etapów wyścigu.

Autor artykułu: (zar)

Tarnów: Popularna agroturystyka

Monday, May 22nd, 2000

W gminie Borzęcin są już pierwsze efekty mocnej kampanii agroturystycznej. Po Międzynarodowych Targach w Złotowie pierwsi goście pojawili się już w gospodarstwach agroturystycznych.

Gmina przygotowała się szczegółowo do targów agroturystycznych. Wydano przede wszystkim folder promocyjny, w którym opisanych zostało 7 gospodarstw – 6 z nich powstało w tym roku.

- Trzy dni po powrocie z targów miałam już pierwszy telefon od państwa z Bydgoszczy. Postanowili się zatrzymać w moim mini-pensjonacie w drodze w góry – mówi Krystyna Kułak z Borzęcina.

W Złotowie przedstawiciele borzęcińskich gospodarstw zorganizowali stoisko, na którym prezentowana była twórczość ludowa: rzeźby, hafty. Można było degustować chleb przyrządzany w jednym z gospodarstw. Ale największe wrażenie na oglądających robiły oferty wypoczynku połączone z możliwością wędkowania w dużych zbiornikach wodnych.

- Stawów i dużych łowisk jest u nas dość dużo. W Złotowie spotkałam wędkarzy, którzy jeździli co roku do Szwecji, aby wędkować. W tym roku postanowili odwiedzić nasz region. W ogóle nasze oferty budziły duże zainteresowanie. Tydzień po impreze już kilka rodzin zarezerwowało pokoje w naszych gospodarstwach – mówi Krystyna Kułak. (KF)

Autor artykułu: (kf)